Gorzeszów: Głazy Krasnoludków

Podobno mieszkają tu krasnoludki… Tak przynajmniej mówią dawne legendy. Prawda to czy nie, z pewnością łatwiej tu natknąć się na krasnala, niż zwykłego ludzkiego turystę. Kto bowiem zapędzi się w te okolice, woli nadłożyć jeszcze drogi i zwiedzić raczej Skalne Miasto, obojętnie jak bardzo będzie zatłoczone. Tymczasem Gorzeszowskie Skałki pozostają ustronnym miejscem pełnym magii i wiatru śpiewającego w koronach strzelistych drzew. Witajcie w rezerwacie Głazy Krasnoludków! Czekają tu na was fantazyjne formy skalne i malownicze ścieżki leśne. Ale uwaga, nie kupicie tu magnesów na lodówkę, rozwodnionego piwa i nieświeżego kebabu. Wybór należy do was…

Niech Was nie zmylą dwie odrębne nazwy, bowiem mowa o jednym i tym samym miejscu. Gorzewszowskie Skałki to geograficzna nazwa skupiska skał piaskowcowych, natomiast Głazy Krasnoludków to nazwa założonego tam rezerwatu przyrody. Te piękne formy skalne, przypominające wyglądem wieże, bajkowe postacie, zwierzęta czy nawet grzyby, znajdziecie w północno-zachodniej części Gór Stołowych, w Sudetach Środkowych, na południowy zachód od Gorzeszowa – niewielkiej wsi w powiecie kamiennogórskim.


Wyświetl większą mapę

Pasmo skałek ciągnie się na długości około półtora kilometra, a jego szerokość waha się od stu do dwustu metrów. Jest to więc teren niewielki, za to obfitujący w przepiękne kamienne formy, które zachwycają nie mniej, niż słynne Błędne Skały czy czeskie Skalne Miasto.

Wyjątkowy za to jest spokój w rezerwacie panujący. Gorzeszowskie Skałki często pomijane są w komercyjnych opracowaniach, bowiem nie znajdziemy tu żadnego hotelu czy innej płatnej atrakcji, o której autorzy przewodników mogliby wspomnieć w nadziei na pieniądze z kryptoreklamy. Dlatego też turysta to gość w rezerwacie rzadki, choć na jego obrzeżach, w miejscu przeznaczonym na dzienną rekreację, dość często odbywają się imprezy integracyjne. Skromna, ale sympatyczna infrastruktura turystyczna udostęniana jest bezpłatnie w godzinach od 10.00 do 23.00, a zarządza nią, jak i całym rezerwatem, Nadleśnictwo Kamienna Góra. Dzięki takiemu gospodarzowi teren jest zadbany i regularnie sprzątany. Można więc tu popasać, grillować i, rzecz jasna, odkrywać uroki miniaturowych skalnych labiryntów.

Miejscowa legenda głosi, że kiedyś mieszkały tu krasnoludki o długich, kędzierzawych brodach i groteskowych, przypominających kacze stopy nogach. Nie były to jednak istoty tak dobrotliwe, jak chciałaby tego opowieść o sierotce Marysi. Gorzeszowskie krasnale pożądały lokalnych dziewic i w przypadku braku zgody na ożenek porywały upatrzone dziewczęta. Co się z porwanymi działo, nikt nigdy się nie dowiedział…

Zobacz inne nasze filmy!